Zastosowania

System dla agencji pracy tymczasowej

Zmiana obsadzona, zanim ktokolwiek sięgnie po telefon.

Omnira pilnuje dojazdów, wykrywa nieobecność przed startem zmiany i sama dzwoni po zastępstwo - w języku pracownika. Koordynator dostaje gotową decyzję do zatwierdzenia, a klient agencji nie dowiaduje się, że kogoś brakowało.

Umów rozmowę Zobacz to na ekranach

Agencje pracy tymczasowej

50 %

Czasu koordynatorów zjadają dziś rutynowe telefony

24 /7

Zmiany nocne obsłużone tak samo jak dzienne

100

Telefonów w kilka minut przy piku zleceń

  1. 07:28

    Wszyscy są w drodze

    Na mapie widać każdego, kto jedzie na zmianę: własnym autem, komunikacją, pociągiem. Przy każdym nazwisku stoi godzina, o której naprawdę będzie na miejscu.

    Mapa z pracownikami w drodze na zmianę i licznikiem obsadzonych stanowisk
  2. 07:32

    Jedna kropka przestaje się ruszać

    Pociąg odwołany, dwie osoby stoją w korku. Panel zapala się sam i mówi wprost, ilu ludzi wejdzie po starcie fali - nikt tego nie zgłosił.

    Panel wymagający decyzji z listą osób, które nie zdążą na start zmiany
  3. 07:36

    Protokół zdarzenia

    System nie czeka na zgłoszenie. Dzwoni do nieobecnych, odznacza tych, którzy nie odbierają, i przeszukuje pulę agencji pod kątem kwalifikacji, odległości i limitów godzin.

    Krokowy zapis obsługi zdarzenia z godzinami i statusami
  4. 07:44

    Ludzie na dziś

    Cała zmiana w jednej tabeli: kto jest w drodze, kto się spóźni, kto wymaga reakcji. Status aktualizuje się sam, bez obdzwaniania.

    Tabela obsady dnia ze statusem dojazdu i godziną przyjazdu przy każdej osobie
  5. 07:50

    Zmiana obsadzona

    Zastępstwo dojechało przed startem fali. Koszt zaniechania, do którego nie doszło, wraca do rozliczenia z klientem.

    Centrum dowodzenia po domknięciu fali: komplet stanowisk obsadzony i kwota uratowana tego dnia

Zrzuty pochodzą z działającego dema Omnira Ops. Dane w nich są przykładowe.

Zobacz to na swoich zmianach

01

Jak to wygląda dzisiaj

Poranek w agencji zaczyna się od telefonów. Koordynator obdzwania ludzi, których nie widzi, żeby dowiedzieć się, czy dojadą tam, gdzie mieli dojechać. Odpowiedź przychodzi wtedy, gdy ktoś odbierze - a najczęściej odbierają ci, z którymi i tak nie ma problemu.

Problem nie polega na tym, że ludzie się spóźniają. Polega na tym, że agencja dowiaduje się o tym za późno: kiedy zmiana już wystartowała, klient policzył obsadę i zadzwonił sam. Wtedy zostaje szukanie zastępstwa z pamięci, obdzwanianie po kolei i tłumaczenie się z czegoś, co było do przewidzenia dwadzieścia minut wcześniej.

Im więcej obiektów i zmian, tym gorzej działa jedyne narzędzie, które agencja ma naprawdę pod ręką - głowa koordynatora. Ona nie skaluje się razem z liczbą zleceń.

02

Co robi Omnira

Omnira patrzy na dojazdy, grafiki i sygnały z terenu w jednym miejscu i porównuje je z godziną startu zmiany. Nieobecność rozpoznaje po tym, że ktoś nie zdąży - a nie po tym, że ktoś ją zgłosił.

Kiedy widzi ryzyko, dzwoni. Najpierw do osoby, której dotyczy, potem po zastępstwo wybrane z całej puli: kwalifikacje, odległość, dostępność i limity godzin są policzone, zanim koordynator zdąży pomyśleć o pierwszym nazwisku. Rozmowa idzie w języku pracownika, a potwierdzenie zmiany wraca do systemu razem z policzonym dojazdem.

  • obsada zmian widoczna w trakcie, nie w raporcie po
  • sygnał o nieobecności przed startem zmiany
  • zastępstwo z policzonej listy, nie z pamięci
  • rozmowa i potwierdzenie w języku pracownika
  • zapis zwrotny do systemów, z których korzystacie

Decyzje, które wymagają człowieka, czekają na jedno kliknięcie. Reszta idzie sama - ale dopiero tam, gdzie sami na to pozwolicie.

03

Od czego zaczynamy

Zaczynamy od jednej zmiany i jednego obiektu, nie od całej agencji. Bierzemy tę, która boli najbardziej: najczęstsze braki, najwięcej telefonów, najgłośniejszego klienta.

  • Jedna zmiana, jeden magazyn - potrzebny grafik tej zmiany i lista ludzi, którzy na nią wchodzą
  • Podpięcie źródeł - dostęp do systemu, w którym trzymacie grafik, i do numerów pracowników
  • Pierwsza obsadzona zmiana - jedna osoba po Waszej stronie, która odbiera decyzje

Dopiero kiedy pierwsza zmiana chodzi, rozszerzamy zakres na kolejne obiekty i zdejmujemy zatwierdzanie tam, gdzie sami zechcecie. Kolejność jest zawsze taka: najpierw system proponuje, człowiek zatwierdza, a potem rozmawiamy o tym, co może iść bez pytania.

04

Czego Omnira tu nie robi

Omnira nie zastępuje Waszego grafiku ani systemu kadrowego. Podpina się do tego, co już macie, czyta z tego kontekst i zapisuje decyzję z powrotem - dopiero po zatwierdzeniu.

Nie rekrutuje. Nie prowadzi dokumentacji pracowniczej, nie liczy list płac i nie zastępuje agencyjnego prawnika przy umowach. Nie decyduje też, kogo zwolnić ani komu podnieść stawkę - pracuje na obsadzie zmian, a nie na kadrach.

Nie obiecuje, że ludzie przestaną się spóźniać. Obiecuje, że dowiecie się o tym, zanim dowie się klient, i że zastępstwo będzie policzone, zanim zaczniecie go szukać.

Pytania, które padają

Mamy własny system do grafików. Trzeba go wymienić?

Nie. Omnira podpina się do tego, w czym trzymacie grafik, i czyta z niego obsadę. Decyzje zapisuje z powrotem, więc grafik dalej jest jednym źródłem prawdy - tyle że aktualizuje się sam.

Pracownik nie odbiera telefonu. I co wtedy?

System dzwoni ponownie po ustalonym czasie. Brak odbioru po drugiej próbie traktuje jako sygnał, odznacza osobę ze zmiany i od razu szuka zastępstwa. Nie czeka na potwierdzenie nieobecności, bo to potwierdzenie zwykle przychodzi po starcie zmiany.

W jakich językach dzwoni i skąd wie, w jakim?

Język jest cechą pracownika w systemie, tak samo jak kwalifikacje czy dostępność. Rozmowa idzie w tym języku, który przy nim stoi - najczęściej ukraińskim albo hiszpańskim. Wynik rozmowy wraca po polsku do agencji.

Kto podejmuje decyzję o zastępstwie: system czy człowiek?

Na starcie zawsze człowiek. System przygotowuje decyzję - kogo zdjąć, kogo wstawić, czy zdąży - i czeka na zatwierdzenie. Automatyczne wykonywanie włącza się później i tylko tam, gdzie sami je włączycie.

Skąd bierze lokalizację i co na to pracownik?

Z aplikacji, na którą pracownik się zgadza, i wyłącznie w oknie zmiany. Omnira potrzebuje odpowiedzi na jedno pytanie: czy zdąży na start. Nie jest narzędziem do nadzoru poza godzinami pracy i nie powinna być tak przedstawiana zespołowi.

Klient zmienia zamówienie w trakcie zmiany. Co się dzieje?

Zmiana zapotrzebowania jest takim samym zdarzeniem jak nieobecność. System przelicza obsadę pod nowy stan, pokazuje różnicę i proponuje, kogo dowieźć albo zwolnić z dyspozycji.

Ile osób w agencji musi się tego nauczyć?

Jedna, żeby zacząć: ta, która dziś prowadzi poranną obsadę. Koordynatorzy dostają listę i decyzje do zatwierdzenia, a nie nowy system do obsługi. Pracownicy w terenie nie uczą się niczego - odbierają telefon.

W środkuPredictDeskFlowVoice

Pokażemy to na Waszej zmianie.

Trzydzieści minut rozmowy o jednym procesie, który dziś kosztuje najwięcej. Bez cennika w mailu i bez zobowiązań.

Umów rozmowę